Dlaczego tak naprawdę rząd likwiduje system opustów?

Zapytaj eksperta

Masz pytania odnośnie przeczytanego artykułu?

Skontaktuj się

Dlaczego tak naprawdę rząd likwiduje system opustów?

Rząd przyjął ustawę dotyczącą zmian w rozliczaniu energii pochodzącej z instalacji fotowoltaicznych – tylko do końca marca 2022 roku, można załapać się na stary – bardziej korzystny system dla prosumentów. Zmiany wynikają przede wszystkim z nieprzystosowania infrastruktury energetycznej – przestarzała sieć nie wytrzymuje napięcia.

Zmiana systemu czy modernizacja infrastruktury?

Montowanych instalacji fotowoltaicznych przybywa, tymczasem nie podejmujemy żadnych działań, aby unowocześnić i przygotować na to naszą sieć. Nie inwestujemy w infrastrukturę energetyczną, dlatego popularyzacja mikroinstalacji wydaje się trochę nielogiczna. Z jednej strony chcemy, żeby fotowoltaiki było jak najwięcej – z drugiej, nie robimy nic, aby móc swobodnie przyłączyć je do sieci. Rząd, zamiast dostosować sieć do rosnącej mocy fotowoltaiki, szykuje zmiany, które prawdopodobnie przyhamują rozwój OZE.

Koniec z opustami dla właścicieli fotowoltaiki

Do tej pory, prosumenci mogli korzystać z tak zwanego systemu opustów, czyli nadmiar wyprodukowanej energii oddawali do Zakładu Energetycznego, który pełnił rolę magazynu. Za przechowywanie prądu pobierał 20%, co było opłacalnym rozwiązaniem dla obu stron. Dzięki temu, wielu prosumentów obniżyło swoje rachunki za prąd nawet o 90%.

Bajka jednak nie mogła trwać wiecznie. Wirtualny magazyn (Zakład Energetyczny) niestety nie jest z gumy, a instalacji fotowoltaicznych z miesiąca na miesiąc przybywa. Okazuje się, że w tym roku wypełniliśmy już zobowiązanie z Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku.

Nowe zasady od 1 kwietnia 2022 roku

Nowe zasady rozliczeń będą prawdopodobnie będą obowiązywać od 1 kwietnia 2022 roku. Wszystkie osoby, które zdążą z podłączeniem instalacji do końca marca, przez 15 lat będą mogły korzystać z obecnego systemu opustów. Nowi prosumenci będą rozliczać energię w systemie sprzedażowym. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że ceny sprzedaży energii będą o wiele niższe, niż ceny kupna – w takim rozliczeniu, czas po którym zwróci się fotowoltaika znacznie się wydłuży.

Niepewne ceny i dłuższy czas zwrotu fotowoltaiki

W wyniku zmian w rozliczeniach, wielu potencjalnych prosumentów, może całkowicie zrezygnować z inwestycji na własną instalację fotowoltaiczną. Tutaj już nie chodzi o wydłużony czas zwrotu, ale o tą niepewność i brak zaufania do rządzących. Widząc to co się dzieje, nie można mieć pewności, że za rok czy dwa, prawo dotyczące fotowoltaiki nie ulegnie zmianie.

Jest to zła wiadomość szczególnie dla osób, które planują budowę domu i myślały o zamontowaniu mikroelektrowni – w obecnej sytuacji niewykluczone, że za kilka lat inwestycja w fotowoltaikę może nie być aż tak opłacalna.

Nie da się nie zauważyć, że projekt uchwalony przez sejm obarczony jest dużą wadą. Prosument będzie kupował energię po cenach detalicznych, a sprzedawał po cenach hurtowych. Tak naprawdę nie da się przewidzieć obowiązujących stawek – będą one się dynamicznie zmieniać, co znacznie utrudnia prognozę i analizę finansową.

Zagrożenie tysięcy miejsc pracy

Nowy system rozliczeń, to nie tylko zmiany dla prosumentów, ale także dla całej branży fotowoltaicznej i jej pracowników. Okazuje się, że Polska może pochwalić się największym, pod względem zatrudnienia sektorem energetyki słonecznej. W naszym kraju, jest 91 tysięcy etatów w firmach zajmujących się fotowoltaiką. Jeśli zmiany wejdą w życie, może to oznaczać duże kłopoty dla polskiego społeczeństwa i zagrożenie dla tysięcy miejsc pracy.

Sami tego chcieliśmy?

Wiceminister klimatu, Ireneusz Zyska twierdzi, że wina związana z likwidacją systemu opustów stoi po stronie obecnych prosumentów. Posiadają oni przeskalowane instalacje, które przyspieszyły potrzebę uchwalenia nowego prawa. Uważa też, że nawet po wprowadzeniu zmian, fotowoltaika i tak będzie się opłacać nowym prosumentom, więc nie wie, skąd to oburzenie.

Przetwarzamy dane osobowe w celu realizacji usług i zgodnie z Polityka prywatności.

Zamknij